Miłego czytania! :)
Drogi Pamiętniku.......
Obudziwszy się ubrałam się w miętową koszulkę i szare jeansy, wyszorowałam zęby i uczesałam moje rude włosy w kitkę. Kitka była dosyć długo, bo moje włosy sięgały mi do końca pleców. Tym razem postanowiłam zobaczyć co jest na śniadanie w hotelowej stołówce. Okazało się, że na śniadanie są przeróżne sery, pełne kosze bagietek i rogalików oraz rozmaite ciepłe napoje. Wzięłam ser Camembert, bagietkę, rogalika i herbatę. Po zjedzeniu swojej porcji zamówiłam taksówkę, aby jechać w pewne miejsce, które zamierzałam dziś odwiedzić. Po chwili taksówka dojechała.
- À Cathédrale Notre-Dame* - poprosiłam.
- Tout de suite* - odrzekł mężczyzna za kierownicą.
Już za kilka chwil stałam przed drzwiami Katedry Notre-Dame. Weszłam tam i zaczęłam podziwiać piękny kościół. Piękna tej budowli nie mogłabym opisać jakimikolwiek słowami, więc wkleję tu zdjęcie tej budowli.
Opisać mogę ją jedyne tak: Dwie wieże katedry nie są identyczne, taki przywilej przysługiwał w średniowieczu tylko arcybiskupstwom. Paryż został podniesiony do tej rangi dopiero w 1622.
Całą szerokość fasady zajmują trzy portale, z czego środkowy jest najszerszy. Wyrzeźbiono na nim scenę Sądu Ostatecznego. Zamiast kolumienek (jak to było w stylu romańskim) na cokołach lub wspornikach ustawiono figury zwieńczone baldachimami.
Spędziłam tam połowę dnia szkicując, modląc się, podziwiając i robiąc zdjęcia. Mimo tego, że miło tam spędziłam dzień, postanowiłam coś zjeść. W pobliskiej knajpie zamówiłam kanapkę z sałatą, serem, szynką i pomidorami, bo nie chciałam iść do restauracji. Po zjedzeniu kanapki, pojechałam tramwajem nad wieżę Eiffla. Ponownie podziwiając piękne widoki, szkicując, rozmyślając i robiąc zdjęcia spędziłam miło resztę popołudnia.
Gdy wróciłam do hotelu, zjadłam szybko bagietkę z szynką i pomidorem na kolację. Następnie weszłam do pokoju 113 i wzięłam prysznic oraz przebrałam się piżamę. Była dopiero dwudziesta więc postanowiłam poczytać Wichrowe Wzgórza. Naglę dopadł mnie atak kaszlu i gardło zaczęło mnie troszkę boleć. Wzięłam szybko tabletkę na gardło i wydmuchałam nos. Postanowiłam zasnąć i udało mi się to bez większych przeszkód.
Autor: Natalia.
:
:
Tłumaczenie:
À Cathédrale Notre-Dame - Do Katedry Notre-Drame
Tout de suite - Zaraz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz