Napisz do kogoś! :)

piątek, 24 października 2014

Pewnej nocy...

                     Takie małe przypomnienie co do lektury:)

             Słońce zbliżało się ku zachodowi. W oknach pogasły światła i tylko nieliczni torunianie przechadzali się uliczkami miasta skąpanego w blasku księżyca. Był piękny wieczór. Drzewa kołysały się na wietrze, a światła ulicznych lamp padały na rośliny i domy, tworząc dziwaczne cienie. Raz po raz, coś szybko przemykało pod blokami, ale ludzie byli temu obojętni.
             Nagle, księżyc przysłonił się ogromnym ciemnym kołem. Niektórzy ludzie, zwłaszcza dzieci, panikowały, lecz inni uspokajali, że to tylko zaćmienie księżyca. W rzeczywistości, to nie było zwykłe zaćmienie. To był atak.
             Wtem, rozległ się krzyk, a ulice opustoszały. Na drogi wylazły, jakby z podziemi, przedziwne stwory, mające włochate ciała. Na każdej głowie, choćby najmniejszej poczwary, widniało po osiem sztuk oczu. Nogi potworów były długie, także owłosione, tak jak reszta ciała. Wielkie pająki wchodziły na wszystko, co napotkały: były na dachach przystanków autobusowych i tramwajowych, na skrzynkach pocztowych, sklepach, a najodważniejsze wspinały się na wyższe piętra budynków. Ludzie uciekali w popłochu do domów, żeby schronić się przed zarazą, ale niektórzy nie mieli tyle szczęścia. Zostali porwani i zaciągnięci do otchłani podziemi, przez wstrętne stwory, zwane pajęczakami.
              Nagle, pierwsze promyki słońca dały się we znaki pajęczakom. Spłoszone poczwary zmykały do podziemi, ciągnąc za sobą porwanych ludzi. Pierwsze chwile nowego dnia minęły już spokojnie. Ludzie jak zwykle poszli do pracy, szkoły, jak gdyby zapomnieli o całej tragedii.
              Ataki pajęczaków zdarzały się już co noc. Za każdym razem pajęczaki porywały ludzi, zwierzęta, czyniąc ich swoimi sługami.
O dziwo, pajęczaki atakowały tylko w nocy. Czyżby bały się światła dziennego?
                                                                                    C.D.N.
     PS: ciąg dalszy nastąpi, jeśli nie zjedzą was pajęczaki:)

2 komentarze: