-Zuza
To jest blog naszej klasy 5B. :) Wszystkie osoby które chcą tu pisać będą zaproszone i obecnie mamy kilku autorów. :) Chcesz abym dodałą inną piosenkę na playlistę? Powiedz mi to w szkole! Masz pomysł jakie bajery mogę dodać na bloga? Też możesz śmiało mi powiedzieć! :) Chłopcy będą mieć kącik sportowy, a dziewczyny kącik czytelniczy. ;) Miłego czytania, pisania na chacie i słuchania muzyki! ^^
Napisz do kogoś! :)
niedziela, 30 listopada 2014
Przeprosiny
Chciałam Was bardzo przeprosić w imieniu moim i Natalii, za to, że nie było zagadki. Jutro postaram się to nadrobić :). Pozdrawiam!
środa, 26 listopada 2014
Opowiadanie.
Hej!
Tu Natalia i dziś postanowiłam napisać opowiadanie, troszkę inne niż Paryż oczami Lilianny. Oczywiście seria moich wcześniejszych opowiadań będzie kontynuowana. Wymyśliłam bowiem pewną historię gdy we wtorek wracałam do domu. Cała akcja rozgrywa się w czasach gdy Polacy walczyli z Krzyżakami, natchnęła mnie ostatnia lekcja historii. :)
UWAGA! Wszystko sama wymyśliłam i wplotłam to do historii naszego kraju!
Tu Natalia i dziś postanowiłam napisać opowiadanie, troszkę inne niż Paryż oczami Lilianny. Oczywiście seria moich wcześniejszych opowiadań będzie kontynuowana. Wymyśliłam bowiem pewną historię gdy we wtorek wracałam do domu. Cała akcja rozgrywa się w czasach gdy Polacy walczyli z Krzyżakami, natchnęła mnie ostatnia lekcja historii. :)
UWAGA! Wszystko sama wymyśliłam i wplotłam to do historii naszego kraju!
Miłego czytania! :)
Z Czech pochodził sławny rycerz Leopard Exems (czyt.: Eksems). Wracał on od Brandenburczyków, czyli od dzisiejszych Niemców. Brandenburczykom pomagał z wrogimi plemionami, którzy najeżdżali ich kraj. Przejeżdżał akurat przez Polskę, gdy zobaczył go Władysław Łokietek. Poprosił on (Władysław) Leoparda, o to aby pomógł im w walce z Krzyżakami. Mówiono bowiem, że sam ten wojownik był silny jak stu mężów. Leopard działał sam i nigdy nie miał swoich pomocników w walce. Z początku rycerz nie chciał pomóc Polakom, bo zmierzał do Grodów Czerwieńskich. Jednak uległ królowi Władysławowi Łokietkowi i pomógł nam walczyć z Krzyżakami. Jednak Leopard był poganinem, mimo tego, że czasem walczył z wyznawcami Islamu. Jego rodzina była szanowana w Czechach, jednak wyznawała Islam i nie chciał (Leopard) przyjąć wiary chrześcijańskiej. Król Polski nie chciał jednak chwalić poganina, po tym jak Leopard pomoże im z Krzyżakami. Władysław Łokietek mógł wtedy stracić w oczach innych króli, więc spróbował nawrócić Leoparda. Z początku rycerz stawiał opór, ale gdy dowiedział się, że może zyskać w oczach innych króli, nawrócił się. Po walkach które zakończyły się zwycięstwem dla Polaków, odjechał zaraz (Leopard), bowiem był bardzo skromny i nie chciał, aby król Łokietek mu dziękował i wręczał klejnoty. Pojechał do Grodów Czerwieńskich, aby im pomóc z pogańskimi plemionami z którymi wojownicy króla Grodów Czerwieńskich zmagali się już od pięciu lat.Pokonał ich (wrogie plemiona), bez problemu po kilku bitwach. Po całym zajściu wracał do Czech, aby chociaż na chwilę spotkać się z rodziną. W tamtych czasach prowadzono ranking najlepszych rycerzy. Leopard był wtedy piąty na liście, lecz po nawróceniu się i po kolejnych wygranych bitwach zajął w nim (rankingu) miejsce trzecie. Zamierzał Leopard wrócić do Czech, aby spotkać się z rodziną. Lecz kiedy był na granicy Polski z Grodami Czerwieńskimi napadł go rycerz który wcześniej był trzeci w rankingu rycerzy, a teraz jest czwarty. Leopard i ten rycerz stoczyli bitwę, na tej granicy, która skończyła się zwycięstwem dla Leoparda. Przejeżdżał rycerz (Leopard), przez Polskę, gdy zobaczyli go wojownicy Łokietka. Zawiadomili oni o tym króla Władysława i wtedy król mógł spokojnie podziękować ich wybawcy. Leopard otrzymał klejnoty i kosztowności od króla Polski. Rycerz dalej zmierzał ku rodzinnemu domu. Po krótkiej wizycie u rodziny, dalej wyruszył świat. Tym razem pojechał dalej, aby zwiedzać inne kontynenty i pomagać innym krajom. Lecz tam gdzieś daleko za Europą, napotkał pogańskie wojsko jednego z krajów. Chcieli oni ukraść mu kosztowności i klejnoty, które Leopard otrzymał od Łokietka. Wojsko to było bardzo silne i sam Leopard nie dał sobie rady. Zginął mimo zaciętej walki, a Europa straciła swego wielokrotnego wybawcę. Polski król postawił na granicy Polski z Grodami Czerwieńskimi pomnik upamiętniający Leoparda.
Mam nadzieję, że spodobało wam się to opowiadanie. :)
Autor: Natalia.
sobota, 22 listopada 2014
Jaskinia marzeń #3
Przyjaciele obudzili się wczesnym rankiem. Miasto, które wieczorem wyglądało tak pięknie, w świetle porannego słońca stało się zwyczajnym, wielkim miastem. Julia wstała o piątej rano. Postanowiła przygotować przyjaciołom śniadanie. Zrobiła im tosty. Zjedli razem tosty i zaczęli zastanawiać się co dalej mają zrobić. Doszli do wniosku, że powrót przez jaskinię to kiepski pomysł, bo przecież mogą skręcić w złą stronę i się zgubić... Tak naprawdę to nie chcieli wracać. Powrót oznaczałby szarą rzeczywistość, krytykę, smutek, łzy i przygnębienie. Czuli, że chcą zostać w tym mieście. Nie myśleli o tym, że rodzice się martwią. NIE CHCIELI wracać. Poza tym niewidzialność to świetna sprawa. Postanowili więcej dowiedzieć się o tajemniczym mieście. Jednak w głębi duszy chcieli odnaleźć dorosłych spotkanych w kawiarni. Coś podpowiadało im, że są do nich... podobni.
Ciąg dalszy nastąpi...
Ciąg dalszy nastąpi...
Zuza
PS Przepraszam, że opowiadanie jest takie krótkie, ale nie mam teraz pomysłu na dalszą część. :)
Paryż oczami Lilianny. #6
Miłego czytania. :)
Drogi Pamiętniku........
Dziś obudziłam się z poczuciem, że nie wiem co mam dziś robić. Spojrzałam na mapę Paryża i pomyślałam ile miejsc mogłabym zwiedzić. Po długim namyśle wybrałam się na plac na którym stał Łuk Triumfalny. Ten łuk jest pomnikiem który upamiętnia zwycięstwa francuzów w wojnach napoleońskich. Siedziałam na ławce obok i szkicowałam ten zabytek. Fotografowałam go, aby później stworzyć album z moimi wspomnieniami z Francji.
Postanowiłam wrócić do hotelu, bo szczerze miałam ochotę tam posiedzieć. We Francji zostały mi jeszcze trzy tygodnie co troszczę mnie smuciło.
Poszłam na hotelowy basen, który świecił pustkami. Miałam na sobie jednoczęściowy strój który miał żółty kolor, a włosy miałam upięte w koka. Skoczyłam na bobę do basenu robiąc średniej wielkości plusk. Poszłam na fioletową zjeżdżalnie, po której nie zjeżdżało się tak szybko jak po zielonej. Później jednak zdecydowałam się aby zaryzykować i zjechać po zielonej.
Tak minął mi dzień i postanowiłam, że nazajutrz pójdę kupić pamiątki.
Autor: Natalia.
Zagadka. #1
Hej!
Oto pierwsza zagadka:
To dzień w którym każdy jest dla ciebie miły, dostajesz też prezenty. Zdmuchujesz świeczki na torcie i wszyscy śpiewają ci 'sto lat' oraz składają życzenia. :)
Łatwa zagadka, ale to początek. ;) Odpowiedzi piszcie w komentarzach (pamiętajcie aby się podpisać), na maila klasowego, lub w poniedziałek powiedzcie mi rozwiązanie w szkole.
POWODZENIA!
- Natalia.
piątek, 21 listopada 2014
Nowy wygląd bloga! :D
Cześć!
Dziś miałam trochę czasu więc zmieniłam wygląd bloga. Dominuje tu kolor zielony, ponieważ teraz na dworze jest tak szaro i ponuro to chociaż na blogu będzie wesoło i zielono. :) Chat pozostaje niebieski, bo jak tworzyłam bloga to znalezienie strony z chatem którego bez przeszkód mogłam wrzucić na bloga zajęło mi pół godziny. :c Ale nasza playlista jest teraz zielona i informuje, że piosenki są nadal takie same. :) Pył lecący z myszki ma kolor zielony w dwóch odcieniach, ale nadal leci napis 5B. c: Jednym słowem nasz blog przeszedł metamorfozę i myślę, że teraz ciekawiej wygląda, co umili wam przebywanie na nim i czytanie postów. :)
PS Chłopcy bierzcie się za kącik sportowy!!! C:
- Natalia.
Konkurs z zagadkami + Imię dla chomiczka
Hej! ;)
Zacznę od imienia chomiczka, bo tego pewnie jesteście bardziej ciekawi. :p
Wygrało imię......
TAMTAMTARAMTAMTAM............
FRYTEK!
Nasz chomiczek ma trzy imiona Frytek Mentos Arnold. :)
Teraz szybko przypomnę zasady konkursu na zagadki. Konkurs trwa do końca półrocza i poznamy zwycięzcę pierwszego etapu. :p W drugim półroczu również będzie taki konkurs. Chodzi w nim o to, że ja lub Zuzia piszemy zagadkę, a wy piszecie rozwiązanie w komentarzach (tylko jak pamiętajcie, że gdy piszecie komentarz to podpiszcie się) lub piszcie na maila klasowego. Możecie mnie lub Zuzi podać rozwiązanie w szkole. PIERWSZE i tylko PIERWSZE poprawne rozwiązanie to jeden punkt. Kto na koniec I semestru będzie miał najwięcej punktów - wygrywa. Na koniec półrocza zwycięzca dostaje upominek. Zagadki będą się pojawiać co TYDZIEŃ w sobotę. Godzina niewiadoma, bo różnie może mi lub Zuzi pasować.
Jeśli macie jakieś pytania to możecie śmiało pytać. :) Zgłaszajcie też wszelkie nieporozumienia. Pierwsza zagadka już w sobotę! :)
FRYTEK!
Nasz chomiczek ma trzy imiona Frytek Mentos Arnold. :)
Teraz szybko przypomnę zasady konkursu na zagadki. Konkurs trwa do końca półrocza i poznamy zwycięzcę pierwszego etapu. :p W drugim półroczu również będzie taki konkurs. Chodzi w nim o to, że ja lub Zuzia piszemy zagadkę, a wy piszecie rozwiązanie w komentarzach (tylko jak pamiętajcie, że gdy piszecie komentarz to podpiszcie się) lub piszcie na maila klasowego. Możecie mnie lub Zuzi podać rozwiązanie w szkole. PIERWSZE i tylko PIERWSZE poprawne rozwiązanie to jeden punkt. Kto na koniec I semestru będzie miał najwięcej punktów - wygrywa. Na koniec półrocza zwycięzca dostaje upominek. Zagadki będą się pojawiać co TYDZIEŃ w sobotę. Godzina niewiadoma, bo różnie może mi lub Zuzi pasować.
Jeśli macie jakieś pytania to możecie śmiało pytać. :) Zgłaszajcie też wszelkie nieporozumienia. Pierwsza zagadka już w sobotę! :)
niedziela, 16 listopada 2014
Post informacyjny :)
Hej!
Z tej strony Zuzia. Chciałam Wam przypomnieć, że jutro mamy pracę klasową z historii. Szczerze mówiąc sama o tym nie pamiętałam i dziękuję Oldze, za to, że mi o tym przypomniała :). Nie wiem czy wybraliście już imię dla chomika, bo to Natalia sprawdza maila, a ostatnio nie było jej w szkole. Jeśli nie wybraliście jeszcze to musicie się pośpieszyć, bo nasz zwierzaczek może czuje się pokrzywdzony, przez to, że nie ma imienia. Jeżeli chcecie wziąć udział w konkursie literackim, pamiętajcie, że termin oddania prac to 20.11.2014r. ( czwartek ). Pozdrawiam!
Zuza
czwartek, 13 listopada 2014
Matematyka
Hej!
Obiecałam, że będzie i jest. Opowiadanie napisane wspólnie przez nas- 5B na lekcji polskiego.
Pewnego zimowego wieczoru, gdy Antek czytał książkę, mama zawołała go na kolację. Na kolację była jajecznica. Gdy spojrzał w swoją jajecznicę przypomniał sobie o zadaniu z matematyki. Gdy otworzył książkę od matematyki zobaczył działanie 2 x 2. Kiedy je zobaczył nie wiedział co napisać, odwrócił stronę i zobaczył kolejne działania. Zamknął książkę, a wtedy za oknem ujrzał swojego nauczyciela od matematyki. Ze strachu uciekł do kuchni i zaczął jeść zimną już jajecznicę. Zanim chwycił za widelec jego kot, Andrzej strącił talerz ze stołu. Jego mama wybiegła z pokoju i zaczęła krzyczeć. Ze złości zaczęła zmieniać postać, gdyż umiała czarować. W pierwszej chwili zmieniła się w panią od polskiego, a potem w pana W-F-istę. W końcu pan od W-F- u zamienił się w pana od matematyki. Pan od matematyki spytał Antka, czy zrobił zadanie domowe. Nagle pojawiło się tornado i wciągnęło zarówno Antka, jak i pana od matematyki. Kiedy tornado się skończyło znaleźli się na opustoszałym polu. Antek zrobił krok do przodu i znalazł się na stadionie. Na stadionie było bardzo dużo osób, a wszyscy byli nauczycielami od matematyki. Po chwili zorientował się, że wszyscy krzyczą: " Odrób zadanie!". Wyruszył w poszukiwanie swojego domu. Kiedy odnalazł swój dom, od razu zrobi zadanie z matematyki. Morał z tego jest taki, trzeba unikać pana od matmy dzieciaki.
Zuzia
PS Może powinniśmy napisać razem więcej opowiadań? :)
Recenzja książki pt.: ,,Dom Tajemnic"
Cześć. :)
Postanowiłam napisać recenzję książki, bo nikt kto jest w kąciku czytelniczym jeszcze tego nie zrobił. :p Więc książką którą chciałabym wam polecić jest 'Dom Tajemnic'.
Autorzy 'Domu Tajemnic' to Chris Columbus & Ned Vizzini. Poleca ją J. K Rowling (autorka 'Harre'go Pottera.) dlatego też sięgnęłam po tą książkę i się nie zawiodłam. Zaczyna się ona zwyczajnie, rodzina Walkerów szuka mieszkania i wszystko zaczyna się od rozmowy z agentką nieruchomości, która opowiada Walkerom o domu Kristoffa. Ale może najpierw opowiem o bohaterach. :p Brendan to dwunastoletni chłopiec, który interesuje się lacrosse (to chyba jakiś sport) i uwielbia grać na swoim PSP. Kordelia jest najstarsza, ponieważ ma piętnaście lat. Bardzo lubi czytać i czasem zachowuje się jak dorosła. Jest jeszcze Eleanor - ich najmłodsza siostra, lat osiem. Ośmiolatka miała problem z czytaniem, bo wszystko czytała i pisała od tyłu (dopiero pod koniec nauczyła się to robić dobrze), a odzywała się gdy NAPRAWDĘ miała coś ważnego do powiedzenia, marzyła też o własnym koniu.
Tak więc rodzina przeprowadza się do domu Kristoffa. Pewnego dnia odwiedza ich sąsiadka, która podaje się za córkę Denvera Kristoffa, do którego kiedyś należał ten dom. Jednak jego 'córka' mieszka w domu obok. Po jej wizycie na rodzeństwo - Eleanor, Brendana i Kordelię spada lawina nieszczęść. Zostają przeniesieni razem z domem do innego świata w którym ich rodzice nie żyją. Musza pokonać olbrzymy, piratów, Wichrową Wiedźmę i Króla Burz.
Czy rodzeństwu uda się pokonać niebezpieczeństwa?
Czy kiedykolwiek zobaczą jeszcze rodziców i zaznają spokoju?
Czy nawet jeśli wrócą do domu to będzie koniec niebezpieczeństw?
JEŚLI CHCECIE SIĘ DOWIEDZIEĆ CZYTAJCIE 'DOM TAJEMNIC' :)
- Natalia. :)
środa, 12 listopada 2014
Paryż oczami Lilianny. #5
Mam nadzieję, że wam się spodoba. :)
Drogi Pamiętniku!
Rozchorowałam się na trzy dni. Podejrzewam, że się po prostu przeziębiłam. Miałam katar i bolało mnie gardło. Musiałam siedzieć w hotelu, bo nie chciałam jeszcze bardziej zachorować. Z nudów przeczytałam trzy części Ani z Zielonego Wzgórza oraz książkę Dzieci z Bullerbyn. Po udanej trzydniowej kuracji wyzdrowiałam.
Rano postanowiłam pójść nad rzekę Sekwanę. Oczywiście był przepiękny widok na wieżę Eiffla, lecz ja chciałam przepłynąć się małym statkiem. Zapłaciłam za bilet i zajęłam miejsce podziwiając widoki. Woda była czysta, a n niej pływały kaczki. Dałam im trochę chleba który 'zwinęłam' ze śniadania.
Po rejsie poszłam do cukierni na pączka i kawę. Myślałam co mogłabym robić po południu. Pomyślałam o Bazylice Sacré - Coeur. Tam też się udałam.
W 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska dwaj fransuscy przemysłowcy przysięgli sobie, że gdy po wojnie zobaczą Paryż w takim samym stanie jak przed wojną to wybudują bazylikę ku czci Serca Jezusowego. Obietnicy dotrzymali i powstała ta bazylika. Gdy weszłam do tej bazyliki trwała jakaś msza więc usiadłam cichutko na ławce i pomodliłam się w języku francuskim, rzecz jasna. Akurat była komunia do której przystąpiłam. Po zakończeniu mszy zrobiłam kilka zdjęć i wyszłam na dziedziniec i usiadłam na ławce aby naszkicować tą budowlę. Nagle podszedł do mnie pewien młodzieniec i zapytał się:
- Je peux monter?*
- Oui.* - odpowiedziałam.
Chłopak usiadł koło mnie i przyglądał się jak rysuję.
- Tirer admirablement.* - powiedział.
- Merci* - uśmiechnęłam się do niego.
- Quel est votre nom?* - ponownie zadał mi pytanie.
- Lilianna, et vous?*- odpowiedziałam.
- Alexis. - odparł.
Po całym dniu byłam zmęczona więc nie miałam problemu ze zaśnięciem.
Tłumaczenie:
Je peux monter? - Mogę się dosiąść?
Oui - Tak.
Tirer admirablement - Pięknie rysujesz
Merci - dziękuję
Quel est votre nom? - jak masz na imię?
Lilianna, et vous? - Lilianna, a ty?
Autor: Natalia. :)
Imiona dla chomiczka :)
Cześć :)
Z tej strony Natalia. Jestem chora więc pomyślałam, ze mogę być aktywna na blogu. :P Chciałam przedstawić moje propozycję na imię dla chomiczka. :) Wy swoje możecie pisać na maila klasowego (superklasa.5B@gmail.com) lub powiedzieć Zuzi w szkole :)
Moje propozycje:
- Arnold
- Emil
- Pyszczek
- Cukierek
- Frytek
- Mentos
Taaak, Zuza miała lepsze pomysły :D
- Natka. :)
niedziela, 9 listopada 2014
Imię dla chomiczka
Hej!
Nasz chomik nadal nie ma imienia :( . Wpadłam na kilka pomysłów. Oto kilka propozycji na imię dla naszego pupilka:
-Chrupek
-Franek
-Karmelek
-Kazik
-Leo
-Ogryzek
-Orzeszek
-Ząbek
-Pepsi
-Leszek
To są moje propozycje. Zakładałam, że to chłopiec. Możecie wybierać z tych imion i (jeśli macie jakieś propozycje) wymyślać inne. Swoje pomysły możecie wysyłać na klasowego maila (superklasa.5B@gmail.com). Możecie też powiedzieć mi albo Natalii w szkole. Pozdrawiam!
Nasz chomik nadal nie ma imienia :( . Wpadłam na kilka pomysłów. Oto kilka propozycji na imię dla naszego pupilka:
-Chrupek
-Franek
-Karmelek
-Kazik
-Leo
-Ogryzek
-Orzeszek
-Ząbek
-Pepsi
-Leszek
To są moje propozycje. Zakładałam, że to chłopiec. Możecie wybierać z tych imion i (jeśli macie jakieś propozycje) wymyślać inne. Swoje pomysły możecie wysyłać na klasowego maila (superklasa.5B@gmail.com). Możecie też powiedzieć mi albo Natalii w szkole. Pozdrawiam!
Zuza
Nowy administrator :)
Hej!
Z tej strony Natalia. Chciałam wam powiedzieć, że mamy nowego administratora czyli Zuzę. :) Czym różni się autor od administratora? , że Autorzy nie mają ikonki 'projekt', a administratorzy ją mają. Czyli Zuza będzie mogła dodawać piosenki i razem będziemy decydować o blogu. Jeśli jeszcze ktoś przyda nam się do pomocy to także mianuję go administratorem. :) Jednakże nie każdy może nim zostać! Trzeba pisać posty które nie naruszają regulaminu i być często aktywnym. Musi to też być osoba godna zaufania i odpowiedzialna. Więc nie każdy na taki awans może zasłużyć :)
PAMIĘTAJCIE, ŻE W PONIEDZIAŁEK I WTOREK NIE IDZIEMY DO SZKOŁY!!! :)
- Natalia
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)