Napisz do kogoś! :)

sobota, 22 listopada 2014

Paryż oczami Lilianny. #6

Miłego czytania. :)

Drogi Pamiętniku........

Dziś obudziłam się z poczuciem, że nie wiem co mam dziś robić. Spojrzałam na mapę Paryża i pomyślałam ile miejsc mogłabym zwiedzić. Po długim namyśle wybrałam się na plac na którym stał Łuk Triumfalny. Ten łuk jest pomnikiem który upamiętnia zwycięstwa francuzów w wojnach napoleońskich. Siedziałam na ławce obok i szkicowałam ten zabytek. Fotografowałam go, aby później stworzyć album z moimi wspomnieniami z Francji. 

Postanowiłam wrócić do hotelu, bo szczerze miałam ochotę tam posiedzieć. We Francji zostały mi jeszcze trzy tygodnie co troszczę mnie smuciło. 

Poszłam na hotelowy basen, który świecił pustkami. Miałam na sobie jednoczęściowy strój który miał żółty kolor, a włosy miałam upięte w koka. Skoczyłam na bobę do basenu robiąc średniej wielkości plusk. Poszłam na fioletową zjeżdżalnie, po której nie zjeżdżało się tak szybko jak po zielonej. Później jednak zdecydowałam się aby zaryzykować i zjechać po zielonej.

Tak minął mi dzień i postanowiłam, że nazajutrz pójdę kupić pamiątki. 

Autor: Natalia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz