Napisz do kogoś! :)

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Paryż oczami Lilianny. #9 KONIEC

Zapraszam do czytania!

Drogi pamiętniku......

Nawet nie wiem jak te dni szybko zleciały...To mój ostatni dzień w Paryżu....Jutro wyjazd, ale dziś jeszcze mogę podziwiać uroki tego miasta. Poszłam do Luwru podziwiać arcydzieła, odwiedziłam wszelkie place, parki, kościoły i katedry w których byłam. Aż w końcu przyszedł czas na pożegnanie się z wieżą Eiffla. Patrzyłam na rzekę Sekwanę przepływającą nieopodal. Patrzyłam na wieżę Eiffla i łzy zaszkliły mi się w oczach. To już ostatni dzień kiedy ją widziałam. Przesiedziałam obok niej cały wieczór całą noc. Najwyżej wyśpię się w samolocie.

O 7:00 miałam odprawę więc na lotnisku byłam już o 5:30, bo nienawidziłam się spóźniać. Czekałam na odprawę czytając Wichrowe Wzgórza i rozmyślając. W reszcie nadszedł czas na wylot. Siedziałam w samolocie czytając, rozmyślając i oglądając zdjęcia. 

Na lotnisku czekali na mnie rodzice. Przytuliłam ich tak jakbym właśnie wróciła z wojny, a nie z miasta moich marzeń. Wróciliśmy do domu i wszystko im opowiedziałam, pokazałam im zdjęcia i szkice.

Gdy jeszcze oglądałam szkice w moim pokoju ze szkicownika wypadła karteczka. Było na niej napisane "Souviens-toi de moi Alexis" pod tym był jeszcze numer jego telefonu. Moje kąciki ust uformowały się w uśmiech który zagościł na mojej twarzy, a z oczy leciały łzy na samą myśl o Paryżu. Tak to Alexis włożył tę karteczkę, postanowiłam, że zdzwonię do niego jutro z rana. 

Tak zakończyła się moja magiczna przygoda z Paryżem. Teraz muszę stąpać po krzywej rzeczywistości, pełnej zakrętów i problemów, ale cóż......Tak już jest na nowej drodze życia, którą sama muszę uformować.....

Tłumaczenie:
Souviens-toi de moi - Pamiętaj o mnie.
Autor: Natalia

Nie martwcie się niedługo nowa seria opowiadań! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz